Do zdarzenia doszło pod koniec grudnia ub.r., w lesie w okolicy Nowogardu, ale zachodniopomorska policja poinformowała o nim dopiero w sobotę, gdy rodzice w Prokuraturze Rejonowej w Goleniowie usłyszeli już zarzuty, stosowany jest wobec nich dozór policyjny, a dzieci tymczasowo zostały umieszczone u krewnych.