- Żołnierze byli przewożeni na ćwiczenia, jechali na pace, na ławkach. Pojazd prawym kołem zahaczył pobocze i przewrócił się na bok. W wyniku zdarzenia ośmiu żołnierzy odniosło obrażenia - przekazał PAP oficer prasowy szczecińskiego oddziału Żandarmerii Wojskowej mjr Tomasz Zygmunt.
Oficer dodał, że najbardziej poszkodowany został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Gryficach. Na miejsce zadysponowanych zostało pięć zespołów ratownictwa medycznego.
- Sześciu poszkodowanych przewieziono do szpitala, ich stan jest stabilny – poinformowała PAP Natalia Dorochowicz z Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie.
Wyjaśniła, że jeden żołnierz był w stanie ciężkim, dlatego wezwano LPR, a jeden z poszkodowanych został na miejscu, gdyż nie wyraził zgody na transport karetką do szpitala.
Okoliczności wypadku bada Żandarmeria Wojskowa. Jak powiedział mjr Zygmunt, prawdopodobną przyczyną zdarzenia jest nieostrożność kierowcy. Podkreślił, że do wypadku doszło na prostym odcinku drogi, przy dobrych warunkach pogodowych.
- Żandarmeria realizuje czynności, trzeba przesłuchać świadków m.in. żołnierza, który siedział przy kierowcy, w szoferce – wyjaśnił oficer prasowy ŻW.
Postępowanie Żandarmerii nadzoruje wydział ds. wojskowych Prokuratury Okręgowej w Poznaniu. (PAP)
tma/ kcz/