::photoreport{"type":"check-for-article","item":"3302"}
Jak to na festynach bywa, nie mogło zabraknąć dmuchanych zamków, poczęstunku z grilla, przekąsek, ciast, waty cukrowej, malowania twarzy. Były również gry i zabawy.
W programie przewidziano także muzykę na żywo, loterię fantową oraz kiermasz, z którego dochód zostanie przeznaczony na szczytny cel – pomoc dla Marysi Bartosiewicz.
Festyn odwiedzili również strażnicy miejscy i strażacy z OSP Tatynia i JRG Police.