::photoreport{"type":"check-for-article","item":"3365"}
Na starcie przy skwerze im. R. Tokarczyka w Policach stawiło się 27 drużyn, łącznie ponad 90 uczestników. Organizatorzy przygotowali dla nich wyzwanie w postaci około 40-kilometrowej trasy wiodącej przez tereny gminy Police.
Rajd miał nietypową formułę - to nie był zwykły przejazd rowerowy, ale połączenie sportowej rywalizacji z grą w podchody. Uczestnicy musieli nie tylko pokonać trasę, ale także wykazać się spostrzegawczością i wiedzą ogólną.
Trasa prowadziła przez Tanowo, Węgornik, Zalesie, Nową Jasienicę oraz Jasienicę. W każdym z siedmiu punktów kontrolnych na rowerzystów czekały zagadki do rozwiązania. Pytania dotyczyły ochrony przyrody, regionalnych ciekawostek oraz działań proekologicznych. Rozwiązanie wszystkich siedmiu zagadek było kluczem do odkrycia hasła głównego rajdu.
Organizatorzy ustalili limit czasowy - uczestnicy mieli maksymalnie 6 godzin na dotarcie do mety. Finał wydarzenia odbył się na przystani żeglarskiej OSiR nad Łarpią, gdzie na zmęczonych, ale zadowolonych rowerzystów czekał poczęstunek, zasłużony odpoczynek oraz nagrody.
Organizatorzy mogą być zadowoleni z frekwencji, a uczestnicy, mimo wietrzno-deszczowej pogody - z udanego weekendowego wyzwania.