Zamknij

Jak zaplanować serwis sprężarki, żeby nie płacić za awarie?

Artykuł sponsorowany 19:38, 13.02.2026 Aktualizacja: 19:38, 13.02.2026
Jak zaplanować serwis sprężarki, żeby nie płacić za awarie?

W wielu zakładach sprężone powietrze jest jak prąd – działa w tle, aż do momentu, gdy nagle go brakuje. Wtedy staje produkcja, rośnie presja, a koszty lecą szybciej niż wskazówka manometru. Dobrze ułożony harmonogram serwisowy sprężarki pozwala przenieść ciężar działań z „gaszenia pożarów” na przewidywalne, krótsze postoje i kontrolę kosztów. To nie jest papier do segregatora, tylko praktyczny plan, który ma chronić wydajność, jakość sprężonego powietrza i żywotność podzespołów.

 

Dlaczego serwis planowany jest tańszy niż awaria

Awaria sprężarki rzadko bywa „jednym” problemem. Często zaczyna się od drobiazgu: zanieczyszczony filtr, przegrzewanie, spadek wydajności, niewłaściwy olej albo niedrożny spust kondensatu. Potem dochodzą skutki uboczne: praca na granicy parametrów, większe zużycie energii, wahania ciśnienia w sieci, gorsza jakość powietrza i szybciej zużywające się narzędzia pneumatyczne. Planowany serwis pozwala złapać te sygnały wcześniej – zanim przełożą się na kosztowny przestój i nerwowe szukanie części „na wczoraj”.

Co ważne, regularny przegląd to nie tylko „wymiana filtrów”. To też kontrola szczelności instalacji, ustawień pracy (np. trybów obciążenia/odciążenia), temperatur, drgań, spadków ciśnienia na filtracji i kondycji osuszania. W praktyce to właśnie te elementy decydują, czy sprężarka będzie pracować stabilnie, czy będzie stale „dociążana” przez błędy w otoczeniu.

Co powinien obejmować plan serwisowy: zakres, częstotliwość i odpowiedzialności

Żeby harmonogram serwisowy sprężarki naprawdę działał, musi być dopasowany do dwóch rzeczy: zaleceń producenta dla danego modelu oraz warunków pracy w Twoim zakładzie. Inaczej serwisuje się urządzenie w czystej hali montażowej, a inaczej sprężarkę pracującą w zapyleniu, przy wysokich temperaturach lub z częstymi startami.

W praktycznym planie powinny znaleźć się:

  • czynności rutynowe (kontrole poziomu oleju, temperatur, spust kondensatu, odczyty liczników godzin, obserwacja alarmów),

  • czynności okresowe (filtry powietrza, filtr oleju, separator, kontrola chłodnic, pasków/napędu, zaworów, szczelności),

  • elementy systemu uzdatniania (osuszacz, filtry liniowe, spusty automatyczne, jakość kondensatu),

  • osprzęt i instalacja (zbiornik, armatura, zawory bezpieczeństwa, spadki ciśnienia, nieszczelności),

  • odpowiedzialności (kto robi, kiedy robi, jak potwierdza wykonanie i gdzie zapisuje wyniki).

Dobrą praktyką jest rozdzielenie: co może wykonać utrzymanie ruchu na miejscu, a co wymaga serwisu specjalistycznego. Równie ważne są kryteria „stop/go” – czyli kiedy urządzenie może dalej pracować, a kiedy trzeba je bezpiecznie zatrzymać.

Przykładowy podział czynności: codziennie, tygodniowo, miesięcznie i wg godzin pracy

W wielu zakładach harmonogram serwisowy sprężarki układa się w dwóch osiach jednocześnie: kalendarz (dzień/tydzień/miesiąc) oraz licznik godzin (np. co 500 h, 2000 h, 4000 h). To podejście jest praktyczne, bo sprężarka w jednym miejscu robi 2000 h w kilka miesięcy, a w innym – w rok.

Przykładowo:

  • Codziennie / na zmianie: szybki przegląd wizualny, odczyt alarmów, sprawdzenie temperatury pracy, kontrola wycieków, spust kondensatu (jeśli nie jest automatyczny lub jeśli automatyka bywa zawodna).

  • Co tydzień: kontrola drożności wlotu, czystości obudowy i chłodnic, ocena hałasu/drgań, kontrola spadków ciśnienia na filtracji.

  • Co miesiąc: kontrola szczelności instalacji (nieszczelności to realne koszty energii), sprawdzenie osuszacza i spustów, kontrola filtrów liniowych, weryfikacja nastaw.

  • Co określoną liczbę godzin: wymiany eksploatacyjne (filtr oleju, filtr powietrza, separator), kontrola napędu, przegląd układu olejowego i chłodzenia zgodnie z instrukcją producenta.

Najważniejsze: nie kopiuj „uniwersalnej tabelki” 1:1. To, co jest optymalne, wynika z realnej pracy urządzenia, jakości zasysanego powietrza i wymagań procesu (np. gdy powietrze idzie na krytyczne aplikacje, uzdatnianie i kontrola jakości muszą być bardziej rygorystyczne).

Jak wdrożyć i utrzymać serwis w ryzach: dokumentacja, KPI i nawyki

Dobrze prowadzony harmonogram serwisowy sprężarki powinien mieć prostą, powtarzalną dokumentację: data, osoba, czynność, wynik, uwagi, ewentualne zalecenia i zdjęcia (jeśli coś budzi wątpliwości). Jeśli masz CMMS/ERP – świetnie. Jeśli nie – nawet prosta karta kontroli i rejestr godzin potrafią zrobić robotę, pod warunkiem że są wypełniane konsekwentnie.

Warto też mierzyć 2–3 wskaźniki, które szybko pokażą, czy plan działa:

  • liczba nieplanowanych postojów,

  • trend temperatur/ciśnień/zużycia energii,

  • spadki ciśnienia na filtrach (informacja o zbliżającym się problemie).

Najczęstszy błąd to traktowanie harmonogram serwisowy sprężarki jako „odfajkowania przeglądu”. Jeśli ktoś tylko wpisuje, że filtr jest OK, ale nie mierzy spadku ciśnienia ani nie sprawdza warunków pracy, plan staje się fikcją. W serwisie liczy się jakość kontroli, nie liczba podpisów.

Podsumowanie

Sprężarka nie psuje się „nagle” – zwykle wcześniej daje sygnały, które można wychwycić prostą rutyną. Gdy harmonogram serwisowy sprężarki jest spójny z warunkami pracy i naprawdę wykonywany, zakład zyskuje stabilne ciśnienie, lepszą jakość powietrza, mniej przestojów i bardziej przewidywalne koszty. To jedna z tych rzeczy, które nie robią wrażenia w prezentacji… dopóki nie uratują produkcji w najgorszym możliwym momencie.
Dowiedz się więcej na: Astra Automatic Pneumatyka, automatyka Kraków.

(Artykuł sponsorowany)
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
0%