- Szpital pilnie wdrożył procedury awaryjne, w tym m.in. przejście na papierowy tryb pracy. Dyrekcja placówki o ataku niezwłocznie poinformowała odpowiednie służby i pozostaje z nimi w stałym kontakcie – zaznaczył Owsik-Kozłowski.
Zapewnił, że mimo tych trudności, zdrowie i życie pacjentów nie są zagrożone. Podkreślił, że aktualnie „priorytetem dla szpitala jest przywrócenie dostępu do systemu informatycznego i powrót do standardowego trybu pracy”.
Szpital nie wstrzymał przyjęć pacjentów. Procedury medyczne i administracyjne trwają jednak dłużej. - Prosimy pacjentów, by – w miarę możliwości – kierowali się do innych placówek – zaapelował Owsik-Kozłowski. (PAP)
ing/ mmu/