Do zdarzenia doszło w jednym ze sklepów wielkopowierzchniowych na terenie powiatu polickiego. Włamywacz ukradł kilka butelek napojów alkoholowych oraz energetyków o łącznej wartości 377 złotych i 95 groszy. Choć kwota może wydawać się niewielka, konsekwencje prawne dla sprawcy będą poważne.
– Skradzione produkty zostały częściowo odzyskane, a sprawca zdarzenia według obowiązującego prawa za popełniony czyn podlega karze od 1 roku do lat 10 – informuje sierż. Kornelia Staniszewska, oficer prasowy polickiej komendy.
Zatrzymanym okazał się 31-letni mieszkaniec powiatu polickiego, który nie był postacią nieznaną lokalnym funkcjonariuszom. Mężczyzna figurował już wcześniej w policyjnych aktach z uwagi na inne zdarzenia na tym terenie.
Po zatrzymaniu 31-latek usłyszał zarzut dokonania kradzieży z włamaniem. Podejrzany przyznał się do winy, a teraz jego sprawę rozpatrzy sąd. Jak podkreśla sierż. Staniszewska, bilans całej sytuacji jest dla mężczyzny wyjątkowo niekorzystny.
– Szybki zysk przyniósł 31-latkowi perspektywę nawet 10 lat pozbawienia wolności, a to kolejny dowód na to, że przestępstwo nigdy się nie opłaca – dodaje oficer prasowa.