Tramwaje zostały unieruchomione na ulicach Szczecina w poniedziałek rano, z powodu intensywnych opadów marznącego deszczu. Sieć trakcyjną pokryła gruba warstwa lodu. Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego uruchomił autobusową komunikację zastępczą, ale przez kilkadziesiąt godzin panował komunikacyjny chaos.
Około 80 składów tramwajowych ekipy techniczne TS musiały odholować do zajezdni Pogodno i Golęcin. Akcja zakończyła się we wtorek po południu. – W nocy będą trwały przejazdy próbne w ramach przygotowań do jutrzejszych wyjazdów na linie – zapowiedział zastępca prezydenta Szczecina, odpowiedzialny m.in. za transport, Łukasz Kadłubowski.
Dodał, że informację o wznowieniu kursowania tramwajów potwierdził prezes miejskiej spółki Tramwaje Szczecińskie. Większość torowisk jest przejezdna, w nocy mają zostać udrożnione ostatnie odcinki. Trasy przetestują pojazdy techniczne.
Miasto zapowiedziało, że w środę od rana połączenia będą realizowane według normalnego rozkładu jazdy, czyli pierwsze składy powinny pojawić się na liniach przed godz. 5. (PAP)
tma/ mark/