Od pierwszych minut spotkanie toczyło się pod pełne dyktando żółto-zielonych. Strzelanie już w 4. minucie rozpoczął Dominik Mazurkiewicz, który wykończył szybką akcję naszego zespołu. Chwilę później było już 2:0 - na uderzenie zza pola karnego zdecydował się Błażej Starzycki, a piłka po raz drugi wylądowała w siatce gospodarzy.
Na kolejne trafienie czekaliśmy do 37. minuty. Po dośrodkowaniu najwyżej w polu karnym wyskoczył Starzycki i strzałem głową podwyższył prowadzenie Chemika.
Po zmianie stron policzanie ruszyli po następne bramki. W 60. minucie strzał Gabriela Flejtera dobił Dominik Lis, a dwie minuty później indywidualną akcją popisał się Bartosz Walczak. Nie minęła nawet minuta, a Lis ponownie wpisał się na listę strzelców i było już 6:0.
Chemicy nie zwalniali tempa. Gospodarze z każdą minutą mieli coraz mniej sił, a nasz zespół konsekwentnie powiększał przewagę. Kolejne bramki zdobyli Maciej Majewski, Błażej Starzycki, kompletując hat-tricka, oraz Gabriel Flejter, który zamknął wynik spotkania.
Gryf Kamień Pomorski - Chemik Police 0:9 (0:3)
Chemik: Wójcicki - Kurek(65' Kowalski), Korzec, Majewski, Szymczak(65' Gołacki), Mazurkiewicz(46' Szala), Biś(55' Zarembski), Czech(55' Walczak), Lis(75' Figiel), Starzycki, Flejter
tekst/fot. Ariel Szydłowski