Decyzja ma wejść w życie z końcem dnia. To nieoczekiwany zwrot akcji, biorąc pod uwagę, że Artur Błażejak przejął tymczasowe stery w polickiej spółce niespełna miesiąc temu, 16 lutego. Zastąpił wówczas na stanowisku prezesa Andrzeja Dawidowskiego, który również złożył rezygnację.
Rola Artura Błażejaka miała być tymczasowa – miał on pełnić obowiązki do momentu wyłonienia nowego prezesa w drodze konkursu. Ogłoszenie o wszczęciu postępowania kwalifikacyjnego na członków zarządu spółki Grupa Azoty Zakłady Chemiczne „Police” S.A. zostało opublikowane zaledwie kilka dni temu, 6 marca.
Nagłe odejście p.o. prezesa stawia spółkę w nowej, niepewnej sytuacji. W zarządzie pozostaje obecnie tylko jeden członek – Wiesław Muskała, który jest przedstawicielem załogi.