Zamknij

Zakład w hibernacji, gmina pod presją. Co dalej z Polimerami Police?

mah 16:02, 27.01.2026 Aktualizacja: 16:03, 27.01.2026
Zakład w hibernacji, gmina pod presją. Co dalej z Polimerami Police? Zakład Polimery Police – strategiczna inwestycja regionu w obliczu restrukturyzacji

Polimery Police – jeden z największych projektów przemysłowych w regionie i strategiczna inwestycja dla państwa – znalazły się w najtrudniejszym momencie od rozpoczęcia działalności.

 

Zarząd spółki oficjalnie poinformował radnych Rady Miejskiej w Policach o problemach płynnościowych, trwającym procesie restrukturyzacji oraz o konieczności wsparcia samorządu, bez którego przyszłość zakładu może stanąć pod znakiem zapytania.

Podczas posiedzenia Rady Miejskiej w Policach prezes zarządu Grupy Azoty Polyolefins S.A., Małgorzata Królak, podkreślała, że dialog z gminą ma kluczowe znaczenie. Jak zaznaczyła, projekt Polimery Police jest ważnym elementem lokalnego i krajowego ekosystemu gospodarczego, jednak obecnie zmaga się z poważnymi wyzwaniami finansowymi.

Spółka znajduje się w postępowaniu restrukturyzacyjnym w trybie zatwierdzenia układu, z dniem układowym wyznaczonym na 28 listopada. Do 28 marca do sądu musi trafić wniosek o zatwierdzenie układu z wierzycielami. Ochrona wynikająca z restrukturyzacji zabezpiecza spółkę przed egzekucjami,

- Bardzo ważne, żebyśmy my do tego 28 marca zbudowali odpowiednią koalicję i wspólnie działali, żeby ten układ został zatwierdzony - mówiła prezes zarządu Grupy Azoty Polyolefins S.A., Małgorzata Królak.

Jak poinformował zarząd Grupy Azoty Polyolefins S.A., banki postawiły w stan wymagalności kredyty o łącznej wartości przekraczającej 3 mld zł. Równolegle trwają rozmowy dotyczące sprzedaży większościowego pakietu udziałów projektu Orlenowi. Oferta koncernu obowiązuje do 31 marca 2026 roku i – jak podkreślano – jej powodzenie mogłoby otworzyć drogę do remontu instalacji i wznowienia produkcji.

Jednym z najpoważniejszych obciążeń dla spółki pozostaje podatek od nieruchomości.

- My dzisiaj przyszliśmy do Państwa, po pierwsze opowiedzieć o statusie i odpowiedzieć na pytania, które mogą się pojawiać ale też poprosić Państwa, jako Radę Miejską i pana burmistrza o wsparcie w tym procesie restrukturyzacji i procesie takiej stabilizacji finansowej spółki, ponieważ zobowiązania publiczno-prawne w szczególności, w zakresie podatku od nieruchomości, są bardzo ważnym i bardzo istotnym zobowiązaniem, które my w tym procesie,  tych czterech miesięcy od dnia układowego do dnia zatwierdzenia układu powinniśmy realizować na bieżąco, co jest bardzo dużym wyzwaniem, bo te kwoty są znaczące. Są znaczące zarówno tutaj w budżecie gminy, jak i w budżecie przedsiębiorstwa Polimery Police - mówiła prezes zarządu Grupy Azoty Polyolefins S.A., Małgorzata Królak.

Łącznie Polimery Police płacą obecnie ponad 71 mln zł rocznie, czyli około 6 mln zł miesięcznie. W okresie czterech miesięcy objętych postępowaniem układowym daje to 24 mln zł do zapłaty – kwotę trudną do udźwignięcia dla przedsiębiorstwa, która nie generuje obecnie przychodów operacyjnych.

Zarząd przedstawił trzy kluczowe postulaty wobec gminy.

- Po pierwsze to kwestia samego zwolnienia dla infrastruktury portowej. Spółka wystąpiła do NSA o interpretację w zakresie zwolnienia portowego i uzyskała korzystny wyrok, to jest wyrok z 27 listopada 2025 r. Obecnie oczekujemy na ponowną interpretację pana burmistrza w tym zakresie. Oszczędności, które szacujemy, które spółka mogłaby uzyskać ,z tego tytułu to jest ok. 10,5 mln rocznie - 2,2 mln zł na porcie i 8,3 mln na infrastrukturze własnej Polyolefins. Policki Port posiada status portu morskiego, infrastruktura służąca przeładunkowi surowców propan, propylen spełnia definicje budowli zapewniającej dostęp do portu. Chcielibyśmy wnioskować o uznanie części infrastruktury za budowle portowe zwolnione z opodatkowania na mocy ustawy - mówiła prezes Małgorzata Królak.

Drugą kwestią jest rozważenie wprowadzenia preferencyjnych stawek podatkowych dla terenów i budowli związanych z produkcją tworzyw sztucznych jako strategicznej gałęzi dla przemysłu w gminie i działalnością portową, jako wsparcie logistyczne. Stworzenie z regionu takiego okna na świat, zwłaszcza w zakresie paliw gazowych.

- Celem byłaby redukcja łącznego obciążenia o kolejne 2 do 5 milionów rocznie, czyli łącznie mielibyśmy oszczędności czy zmniejszenia podatku o około 15 milionów - mówiła prezes Małgorzata Królak.

Trzecia rzecz to możliwość kompensaty nadpłat podatku z lat ubiegłych.

- Zakładając, że osiągniemy porozumienie w zakresie interpretacji wyroku NSA, to spółka będzie posiadać nadpłatę w zakresie podatku od nieruchomości za te dwa lata. Wykorzystanie tych nadpłat pozwoliłoby nam na wykazanie, że w okresie między dniem układowym a dniem złożenia układu w sądzie, czyli między 28 listopada a 28 marca, dużą część z tych należności z tytułu podatku od nieruchomości moglibyśmy zaliczyć z tytułu tej nadpłaty. I o rozważenie takiego rozwiązania chcielibyśmy tutaj Radę i pana burmistrza poprosić. Rozumiem, że to są trudne decyzje, dlatego, że kwoty są bardzo duże i to jest bardzo duży wpływ na budżet. Myślę, że nikt tutaj nie planował, że zakład się zatrzyma i że będziemy wszyscy w takiej trudnej sytuacji, ale ponieważ tego typu zakłady przemysłowe są dobrem wspólnym, dobrem wszystkich, ich funkcjonowanie wieloletnie i bezpieczne wpływa na to, że zarówno są wpływy z PIT-u, w przyszłości będą regularne wpływy z podatku od nieruchomości - mówiła prezes Małgorzata Królak. - Dodatkowo spółka będzie mogła utrzymać miejsca pracy. Rozumiemy wszyscy ten efekt, że to są nie tylko miejsca pracy w samym zakładzie, ale to też są wszyscy podwykonawcy, to są firmy serwisowe, które zaraz wokół takich przedsiębiorstw powstają.

Radni pytali m.in. o bezpieczeństwo instalacji, standardy środowiskowe, redukcję zatrudnienia oraz realne przyczyny wstrzymania produkcji.

Czy działania, które są teraz podejmowane, zakładają również redukcję zatrudnienia - pytała radna Żaneta Ostrowska.

Zatrudnienie w spółce spadło już z około 450 do 350 osób, głównie na skutek dobrowolnych odejść pracowników.

- Cały ten proces, który my prowadzimy, cały ten wysiłek, który wkładamy w restrukturyzację firmy, on ma na celu zachowanie miejsc pracy i zachowanie jak największej ilości miejsc pracy. Oczywiście w procesie pojawiają się wyzwania, to znaczy musimy podejmować czasem trudne decyzje, natomiast koniec końców chcemy, żeby jak najwięcej osób mogło pracować i po remoncie jak najwięcej osób mogło wrócić do pracy w zakładzie - mówiła prezes Małgorzata Królak.

Jakie w tej chwili standardy środowiskowe i standardy bezpieczeństwa są stosowane wobec instalacji produkcyjnych i składowania surowców w tej aktualnej sytuacji - dopytywała radna Żaneta Ostrowska.

Jak wyjaśnił zarząd, zakład znajduje się w fazie „hibernacji”, a wszystkie wymogi środowiskowe i bezpieczeństwa są zachowane.

- Posiadamy oczywiście węglowodory jeszcze w terminalu naszym portowym, gdzieś blisko 30 tysięcy ton propanu i blisko 5 tysięcy ton etylenu. Od połowy lipca fabryka jest wyłączona z eksploatacji. W zasadzie nigdy w tej eksploatacji nie była, była w rozruchu - mówił Waldemar Duży wiceprezes zarządu Grupy Azoty Polyolefins S.A. - Mamy trochę środków niebezpiecznych jak chlor, jak DMDS-y, to są środki, które w trakcie procesu wykorzystywane są do pasywacji części reakcyjnej.

Część materiałów do produkcji spółka zwróciła. Sporo różnych takich działań związanych z upłynnianiem materiałów do produkcji czy części zamiennych wykonano, aby, po tym, jak fabryka się zatrzymała, przedsiębiorstwo mogło funkcjonować.

- Ja tylko tutaj dodam to, co na początku pan przewodniczący powiedział, odnośnie tego, że projekt w 99,9% zakończony. No można by było tak projektowo mówić, natomiast patrząc na wady tego projektu, to my dokładnie wiemy, że potrzeba dużo, dużo więcej, żeby ten projekt skończyć i doprowadzić do takiego stanu, aby ta fabryka mogła w sposób niezakłócony funkcjonować - mówił wiceprezes.

Jak wspomniał radny Tomasz Tokarczyk do niedawna głównym problemem mieszkańców gminy Police i Urzędu Miejskiego w Policach były efekty świetlne i dźwiękowe generowane przez instalację Grupy Azoty Polyolefins.

- Dzisiaj tych efektów już, można powiedzieć, niestety nie ma i myślę, że wszyscy czujemy podskórnie taką obawę. Czy to nie oznacza też braku perspektyw. (...) W całej tej dyskusji mi osobiście brakuje jednej rzeczy i nurtuje mnie jedno pytanie od miesięcy już właściwie. I teraz właśnie je zadam, bo pani prezes zaczęła swoją wypowiedź od stwierdzenia, że głównym problemem spółki obecnie są problemy płynnościowe, prawda? A mi się wydaje, że one są objawem, a nie problemem. I właśnie problem leży w tym, że spółka nie zarabia na siebie, nie prowadzi tej produkcji. (...) Dlaczego nie jest wyjaśnione, czemu produkcja została wstrzymana, czemu nie można jej na nowo uruchomić - mówił radny Tomasz Tokarczyk. - Czy to jest tak, jak się mówi, że zostały popełnione błędy projektowe? Czy być może warunki ekonomiczne zmieniły się na tyle, że prowadzenie produkcji w tym momencie jest nieopłacalne?

Wg prezes Małgorzaty Królak zmieniła się ekonomika projektu. Zmieniły się marże na polipropylenie i niestety, ale ta produkcja nawet gdyby się odbywała dzisiaj, miałaby zupełnie inną rentowność niż ta, która była zakładana, kiedy ten projekt był przygotowywany, czy nawet był na etapie realizacji inwestycji.

- Niemniej jednak w sytuacji, w której zakład mógłby działać technicznie bez przerw i bez tak zwanych tripów, czyli że instalacja staje, to nawet z niską ekonomiką ale produkcja byłaby uzasadniona - mówiła prezes

Błędy czy też problemy techniczne, które pojawiły się już na etapie rozruchu, spowodowały, że w konsekwencji wszystkich tych zatrzymań, a było ich wiele, zakład, który jest zakładem produkcji ciągłej, generował koszty - każde zatrzymanie kosztuje i każde zatrzymanie wpływa na to, jak zachowuje się sprzęt.

- To te błędy techniczne spowodowały, że bez przeprowadzenia znaczącego remontu dalsze prowadzenie produkcji, niestety, ale nie jest możliwe. I dlatego tak ważne jest teraz przeprowadzenie zarówno restrukturyzacji, jak i wprowadzenie nowego inwestora, żeby spółka miała środki na przeprowadzenie tego remontu - mówiła prezes Małgorzata Królak.

O, to kiedy ten zakład będzie w stanie normalnie funkcjonować, po przeprowadzonym remoncie, dopytywał radny Ireneusz Todorski.

- Gdyby to było tylko w naszej mocy, no to ten remont odbyłby się w wakacje - mówiła prezes. - Na pewno chcielibyśmy zawalczyć o to, żeby remont mógł się odbyć jeszcze przed zimą, no bo tutaj to takim czynnikiem decyzyjnym jest zima. Remontu instalacji chemicznych w tak szerokim zakresie, gdzie musielibyśmy otworzyć reaktory, nie prowadzi się w zimie. Albo to skończymy przed zimą, albo będziemy tak naprawdę prowadzić ten remont na wiosnę.

Burmistrz Polic Krystian Kowalewski zadeklarował otwartość na dalszą współpracę i wsparcie spółki, podkreślając jej ogromne znaczenie dla budżetu gminy i lokalnego rynku pracy.

- Jak ważny jest ten zakład dla gminy Police, pokazują choćby te kwoty, o których Pani mówiła i od tego, czy ten polipropylen będzie, czy spółka Polyolefins będzie funkcjonowała, zależy to, jaką my będziemy mieli tę najbliższą przyszłość, a nawet i tę dalszą. Jak będzie wyglądała ta kadencja, to znaczy, czy będziemy szukali oszczędności i będziemy racjonalizować, podobny proces realizować w ramach gminy Police, czy też będziemy mogli tak jak teraz powoli wchodzić na taki etap dynamicznego rozwoju. Więc spółka Wasza jest dla nas bardzo ważnym podmiotem i bardzo wiele dla nas znaczy. Jeżeli gmina Police w tym zakresie będzie mogła pomóc, oczywiście pomoże i cały czas w zakresie współpracy zarówno z Grupą Azoty, jak i z Grupą Azoty Polyolefins czy z Portem Polickim jesteśmy w kontakcie. I te nasze interesy gdzieś tam się przenikają - mówił burmistrz.

Najbliższe miesiące pokażą, czy uda się osiągnąć porozumienie z wierzycielami, samorządem i potencjalnym inwestorem.

(mah)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
0%