O tym się mówi

Zamknij

Odcinkowy pomiar zawyżał prędkość. Co z mandatami z autostrady?

. 09:00, 21.05.2026 Aktualizacja: 11:19, 21.05.2026
Skomentuj Odcinkowy pomiar zawyżał prędkość. Co z mandatami z autostrady? Fot. Alexander Blum (www.alexanderblum.de), CC BY 4.0, via Wikimedia Commons

Kierowcy korzystający z odcinkowego pomiaru prędkości na autostradzie A6 mogą mówić o dużym szczęściu. W systemie wykryto błędne wyliczenia średniej prędkości, które mogły prowadzić do niesłusznych postępowań mandatowych. CANARD potwierdził problem i wyłączył urządzenie.

Duże kontrowersje wywołała sprawa odcinkowego pomiaru prędkości działającego na autostradzie A6 między węzłami Szczecin Dąbie i Rzęśnica. O problemie poinformował w mediach społecznościowych Alvin Gajadhur, doradca prezydenta RP.

Udostępnił on dokument pokazujący przejazd ciężarówki objętej pomiarem. Według systemu pojazd miał poruszać się ze średnią prędkością 97 km/h, czyli przekroczyć limit o 17 km/h.

Szybko pojawiły się jednak wątpliwości dotyczące samego wyliczenia.

 

 

Wyliczenia nie zgadzały się z czasem przejazdu

Z danych widocznych na udostępnionym dokumencie wynikało, że przejazd kontrolowanego odcinka trwał 2 minuty i 17 sekund. Długość odcinka miała wynosić 3409 metrów.

Po przeliczeniu tych danych średnia prędkość ciężarówki powinna wynosić około 89,6 km/h, a nie 97 km/h wskazane przez system.

To oznacza, że urządzenie mogło zawyżać wyniki nawet o kilka kilometrów na godzinę.

Pojawiły się też kolejne nieścisłości dotyczące długości samego odcinka pomiarowego.

CANARD potwierdził problem

Sprawa zakończyła się oficjalną reakcją Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym.

CANARD poinformował, że wykryto nieprawidłowości w działaniu urządzenia obsługującego odcinkowy pomiar prędkości na A6. W związku z tym wstrzymano procedowanie spraw wykroczeń zarejestrowanych między 29 kwietnia a 4 maja 2026 roku.

– Żadna osoba, której dotyczył błędny pomiar nie została ukarana mandatem karnym – przekazał CANARD.

Jak wyjaśniono, problem miał mieć charakter incydentalny i wynikać z błędnej konfiguracji urządzenia przez dostawcę systemu.

Co z kierowcami, którzy dostali wezwania?

CANARD przekazał, że osoby oraz firmy, do których wysłano już wezwania, mają otrzymać informację o zakończeniu czynności w sprawie.

To oznacza, że kierowcy objęci błędnymi pomiarami nie powinni ponieść konsekwencji finansowych.

Kierowcy znów pytają o wiarygodność systemów

Cała sytuacja wywołała wśród kierowców dyskusję o wiarygodności odcinkowych pomiarów prędkości. Wielu zwraca uwagę, że nawet niewielkie błędy systemu mogą mieć ogromne znaczenie przy wystawianiu mandatów.

Eksperci przypominają jednak, że pojedynczy problem nie oznacza automatycznie wadliwego działania wszystkich urządzeń w Polsce. CANARD podkreśla, że sytuacja na A6 miała być incydentalna.

(.)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu police24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%