Zamknij

Szczecin. Pół roku prac społecznych za oszpecenie tramwaju

12:58, 03.04.2025 Aktualizacja: 21:53, 03.04.2025
Skomentuj fot. Tramwaje Szczecińskie fot. Tramwaje Szczecińskie

O zakończeniu w Sądzie Rejonowym Szczecin-Prawobrzeże i Zachód sprawy dewastacji wagonu tramwajowego poinformował w czwartek rzecznik miejskiej spółki Tramwaje Szczecińskie Wojciech Jachim.

 

Sześć miesięcy prac społecznych, pisemne przeprosiny Tramwajów Szczecińskich i 2 tys. zł odszkodowania - taką karę wymierzył sąd dwóm grafficiarzom, którzy w 2024 r. mazakami oszpecili wagon. Policja umorzyła śledztwo, ale sprawcy sami zgłosili się na komisariat.

"Sąd uznał obu oskarżonych za winnych zarzucanego im czynu i wymierzył każdemu z nich karę sześciu miesięcy ograniczenia wolności polegającą na wykonywaniu nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 20 godzin miesięcznie" - przekazał Jachim.

Sąd wydał wyrok w trybie nakazowym. Orzekł, że oskarżeniu mają solidarnie naprawić wyrządzoną szkolę, płacąc Tramwajom Szczecińskim 2 tys. zł (na tyle wyceniono koszty czyszczenia i naprawy pobazgranego wagonu). Zobowiązał ich też do przeprosin na piśmie.

"Działania nasze są absolutnie nieakceptowalne i nie mają żadnego usprawiedliwienia. (…) przepraszamy (…) i obiecujemy, że się to więcej nie powtórzy" - napisali sprawcy w liście do Tramwajów Szczecińskich, który zacytował Jachim.

W rozmowie z PAP podkreślił, że oskarżeni nie wnieśli sprzeciwu do wyroku sądu. Ocenił, że prace społeczne pod nadzorem kuratora sądowego, to kara "odpowiednia, sprawiedliwa". Zaznaczył, że sprawcy wyrazili skruchę i sami zgłosili się na policję, kiedy ich akcję z markerami w tramwaju nagłośniły media, pokazując nagrania z monitoringu.

Do dewastacji wagonu tramwaju linii 7 doszło 6 czerwca 2024 r. późnym wieczorem. Dwóch młodych mężczyzn czarnymi pisakami pomazało ściany, sufit, szyby, półkę z tyłu wagonu, a nawet podłogę. Na koniec zrobili sobie robią pamiątkowe zdjęcie.

Zawiadomienie o dewastacji Tramwaje Szczecińskie przesłały policji. Funkcjonariusze otrzymali zdjęcia i nagranie z monitoringu z informacją o czasie i miejscu zdarzenia. Na wideo dobrze widać wizerunki grafficiarzy, ale śledztwo zostało umorzone we wrześniu 2024 r. z powodu niewykrycia sprawców.

"W ubiegłym roku zdewastowanych zostało około 30 wagonów tramwajowych. Ta historia, zakończona wyrokiem sądu, niech będzie nauczką" - podsumował Jachim. (PAP)

tma/ joz/

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz(0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%