Podczas 30. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy zbierane są pieniądze "Dla zapewnienia najwyższych standardów diagnostyki i leczenia wzroku u dzieci". Potrzebne są też pieniądze na leczenie Jasia Kabeckiego.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"1459"}
Na sportowo pieniądze dla WOŚP i Jasia Kabeckiego zbierali: Joanna Paruzel, Gracjan Broda, Artur Echaust i Marcin Szulc. Postanowili przebiec 20-kilometrową trasę z Polic do Trzebieży, zbierając po drodze pieniądze do dwóch puszek: dla WOŚP i dla Jasia Kabeckiego.
Podczas biegu była jedna przerwa. Panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Niekłończycy i sołtys Karina Mazurkiewicz przygotowały słodki poczęstunek.
Finał biegu był na plaży w Trzebieży, gdzie miała odbyć się orkiestrowa impreza. Niestety pogoda pokrzyżowała plany. Jedynie morsów nie wystraszył silny wiatr i wzięli udział w Morsowej Karnawałowej Kąpieli Przebierańców.
CZYTAJ: Orkiestrowo-karnawałowa kąpiel Morsów w Trzebieży [foto]
Chociaż nie tak miało być na finale w Trzebieży, to jednak sporo osób pojawiło się na mecie biegu aby powitać biegaczy i pomóc im zapełnić puszki.
LINK do zbiórki Jasia Kabeckiego: https://www.siepomaga.pl/jan-kabecki
::news{"type":"see-also","item":"5626"}
0 1
Tylko korek robili ?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu police24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz