Ratownicy medyczni podjęli długotrwałą akcję reanimacyjną. Niestety, mimo intensywnych działań, życia kobiety nie udało się uratować. Zmarła na miejscu.
Jak informują przedstawiciele zakładu, zdarzenie nie miało związku z wykonywaniem obowiązków służbowych ani z warunkami panującymi na terenie przedsiębiorstwa. Wstępne ustalenia wskazują, że nie doszło do udziału żadnych czynników zewnętrznych.
Okoliczności zdarzenia są wyjaśniane przez odpowiednie służby. Grupa Azoty Police przekazała wyrazy głębokiego współczucia rodzinie oraz bliskim zmarłej pracownicy.