W niedzielę policjanci z drogówki zatrzymali 3 prawa jazdy za przekroczenie dozwolonej prędkości o więcej niż 50 km/h w obszarze zabudowanym.
Przed południem w Pilchowie na policyjny radar wpadł 29-letni kierujący Citroenem, który na liczniku miał 106 km/h. Policjanci ukarali 29-latka mandatem karnym w wysokości 1500 zł, 13 punktami karnymi oraz zatrzymali mu prawo jazdy, które odzyska dopiero po 3 miesiącach.
Niedługo potem w Tanowie, policjanci ruchu drogowego zatrzymali do kontroli kolejnego amatora szybkiej jazdy. Kierujący Fordem przekroczył prędkość w terenie zabudowanym o 54 km. On także otrzymał mandat karny w wysokości 1500 zł i 13 punktów karnych, a także pożegnał się z prawem jazdy na kilka miesięcy.
Kolejnym nierozważnym kierowcą okazał się być 36-letni mężczyzna, który jechał z prędkością 102 km/h w terenie zabudowanym. Kierowca Peugeota również został ukarany mandatem karnym i punktami karnymi oraz pożegnał się z prawem jazdy na 3 miesiące.
- Nadmierna prędkość to jedna z głównych przyczyn wypadków i kolizji na drogach, dlatego kierowca, który przekroczy dozwoloną prędkość o więcej niż 50 km/h w obszarze zabudowanym, musi liczyć się z odebraniem prawa jazdy na trzy miesiące. Jeżeli pomimo zakazu będzie w tym okresie kierował pojazdem, trzymiesięczny okres zakazu będzie przedłużony do sześciu miesięcy. W przypadku, gdy kierowca ponownie zlekceważy ten zakaz i wsiądzie za kierownicę, starosta wyda decyzję o cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdem. Aby je odzyskać trzeba będzie spełnić wszystkie wymagania stawiane osobom, które po raz pierwszy ubiegają się o prawo jazdy – przypomina oficer prasowy KPP w Policach mł. asp. Anna Kaźmierczak.