Nic nie wskazywało na to że właśnie tak będzie wyglądać nasze życie... Ciąża rozwijająca się książkowo, poród bez komplikacji oraz 10 punktów w skali Apgar przy urodzeniu... piszą rodzice Kacpra na stronie zrzutka.pl.


POLUB NAS #wirtualnepolice   


LINK DO ZBIÓRKI

- Prawie dwa lata temu przyszedł na świat nasz wyczekiwany synek Kacper. Byliśmy niesamowicie szczęśliwi i dość szybko odnaleźliśmy się w nowej sytuacji – bycia rodzicami. Wszystko było jak powinno być aż do momentu gdy Kacper skończył pół roku. Zaniepokoiło nas że Kacper nadal nie usiadł, że nie rozwija się jak inne dzieci... Od tamtej pory zaczęliśmy szukać przyczyny tego stanu – liczne wizyty u różnego rodzaju specjalistów i w szpitalach – napisali na stronie zbiórki rodzice Kacpra.

W styczniu tego roku rodzice usłyszeli druzgocącą diagnozę – Zespół Angelmana. Choroba, która wiąże się z silnym opóźnieniem psychoruchowym i z tym że Kacper całe życie będzie potrzebował pomocy..

- Chcielibyśmy żeby Kacper miał normalne życie, by mógł biegać, jeździć na rowerze i mówić „mamo” i „tato”... Wierzymy że Kacper w końcu wstanie na nogi i postawi swoje pierwsze kroki, ale nie mamy pewności czy kiedykolwiek wypowie te najważniejsze słowa. Cały czas o to walczymy. Jedynie codzienna rehabilitacja, zajęcia u logopedów i neurologopedów mogą przynieść wymarzone rezultaty – rodzice Kacpra - Marika i Adam

Co uda się wypracować teraz zaowocuje w przyszłości. Bez codziennej rehabilitacji i ciężkiej pracy nie da się osiągnąć wiele. Koszty codziennych zajęć ruchowych, logopedycznych oraz turnusów rehabilitacyjnych przewyższają możliwości finansowe rodziców. Stąd prośba o wsparcie.

- Prosimy pomóż nam w walce o godne życie dla naszego syna.