Rozpoczął się proces w sprawie podpalenia, w listopadzie 2018 roku, promenady w Trzebieży. W tej sprawie jest dwóch oskarżonych 24-letni Dawid M. oraz 21-letni Daniel S., którzy w areszcie spędzili prawie rok. Przed sądem odpowiadają z wolnej stopy.


POLUB NAS #wirtualnepolice   


Obaj oskarżeni przepraszają i wyrażają skruchę a swoje zachowanie tłumaczą tym, że byli pod wpływem alkoholu i narkotyków.

- Pamiętam tylko w przebłyskach świadomości  jak na deptaku coś się za nami paliło i jak uciekaliśmy do domu w panice – mówi oskarżony Daniel S.

Obaj oskarżeni są zgodni w jednym, że byli na promenadzie, mieli ze sobą kanister z benzyną.  Zeznania ich różnie się w temacie, który z nich niósł kanister, a który podpalał.

- Mi się wydaje, że tak się stało przez narkotyki, bo je zażyliśmy, a potem wyszliśmy z domu - chyba miały jakieś działanie, że mi odcięło całkiem świadomość – tłumaczy oskarżony Dawid M.

Dowodem w sprawie jest monitoring Ośrodka Sportu i Rekreacji w Policach, który zarejestrował działania obu mężczyzn.

Za spowodowanie pożaru, i związane z tym straty prawie 4 mln zł grozi im 10 lat więzienia.

źródło: TVP Szczecin