Postanowili włączyć się w akcję pomocy dla Australii. Przekazują za pośrednictwem organizacji Rescou Craft Co uszyte własnoręcznie ochraniacze dla zwierząt, które ucierpiały w pożarach - chodzi o koale, kangury i nietoperze. Można przyłączyć się i wspomóc akcję „Police szyją dla Australii”.


POLUB NAS #wirtualnepolice   


- Jesteśmy grupą osób, która za pośrednictwem organizacji Rescou Craft Co przekazuje uszyte przez nasze ręce ochraniacze dla zwierząt, które ucierpiały w pożarach w Australli. Są to ważne pomoce, które ułatwią tym zwierzakom dojście do zdrowia. Ochraniacze wykonywane są ze ściśle określonych projektów dopasowanych do każdego ze zwierząt.

Na https://zrzutka.pl/n5s4km zbierają pieniądze, które pozwolą  wysłać do Australii jak największą liczbę ochraniaczy. Koszt 5 kg paczki z Polski do Australi kosztuje 272 zł.

- Materiały próbujemy pozyskiwać od dobrych ludzi, ludzi o sercach wielkich jak planeta. Całą pracę wykonujemy w zaciszu własnych domów – czytamy na stronie zrzutka.pl. - Ochraniacze wykonujemy wyłącznie z materiałów w 100% bawełnianych (pieluchy tetrowe, pieluchy flanelowe). Staramy się zrobić tego jak najwięcej gdyż zapotrzebowanie na to w tej chwili jest ogromne.

Są jedną z nielicznych grup w Polsce, która podjęła się zza oceanu pomóc choćby w taki sposób.

Można wspomóc policką grupą. Zorganizowane jest spotkanie „Szyjemy wspólnie dla Australii", które odbędzie się 17 stycznia w godz. 9.00-20.00. W imieniu organizatorów zapraszamy do świetlicy Rady Osiedla Stare Miasto przy ul. Konopnickiej 2 w Policach.

Warto odwiedzić też profil akcji https://www.facebook.com/Police-szyj%C4%85-dla-Australii-107659744097972/