Policcy funkcjonariusze zatrzymali 31-letniego mężczyznę, który oprócz tego, że posiadał przy sobie narkotyki, kierował samochodem bez uprawnień i był pod wpływem dwóch substancji odurzających. Mężczyzna usłyszał już zarzuty. Za popełnione przestępstwa odpowie przed sądem.

 POLUB NAS #wirtualnepolice

Przed północą 29 października policjanci z Ogniwa Patrolowo - Interwencyjnego zatrzymali do kontroli drogowej pojazd marki Mitsubishi, którym kierował mieszkaniec Szczecina. Podczas rozmowy z kierowcą policjanci od razu zauważyli, że mężczyzna zachowuje się bardzo nerwowo i unika kontaktu wzrokowego. Funkcjonariusze sprawdzili stan trzeźwości mężczyzny, jednak urządzenie wskazało 0,00. Pomimo tego 31-latek nadal był zdenerwowany. Jak okazało się chwilę później nie bez powodu. Mężczyzna w skarpetce miał schowany woreczek foliowy z amfetaminą i przyznał, że w ostatnim czasie zażywał narkotyki. Policjanci ustalili też, że mężczyzna nie posiada uprawnień do kierowania, a pojazd nie ma aktualnych badań technicznych. Został on zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu.

Mundurowi przeprowadzili badanie na obecność narkotyków, które wykazało, że mężczyzna prowadził samochód będąc pod wpływem dwóch środków odurzających - amfetaminy i marihuany. Od 31 latka została pobrana krew do badań na zawartość zakazanych substancji. Funkcjonariusze zabezpieczyli również ponad 32 g amfetaminy. Mężczyzna usłyszał już zarzuty. Teraz za popełnione przestępstwa odpowie przed sądem.

W świetle obowiązujących przepisów za posiadanie narkotyków ustawodawca przewidział karę do 3 lat pozbawienia wolności. Natomiast za jazdę pod wpływem środków odurzających kierowca może trafić do więzienia nawet na 2 lata.

źródło: Komenda Powiatowa Policji w Policach / sierż. sztab. Katarzyna Leśnicka